Warning: file_get_contents(http://hydra17.nazwa.pl/linker/paczki/carpe.w-prywatny.naklo.pl.txt): failed to open stream: HTTP request failed! HTTP/1.1 404 Not Found in /home/server154327/ftp/paka.php on line 5
Zjedli wczesną kolację. Milla wzięła prysznic, podczas gdy Diaz

- Jedziemy na rajd terenowy?

czas... miałam babcię.
- Twój wicehrabia i tak w końcu się dowie. Zresztą on się nie liczy, Rose. Im prędzej
gotów jest tak wiele zaryzykować, żeby ją posiąść na własność.
Jak ona.
- Milordzie - szepnęła, trzepocząc długimi rzęsami.
Wicehrabia spiorunował go wzrokiem, po czym odchylił się na oparcie krzesła i
- Tak, mamo.
- Znowu spierasz się ze sobą - stwierdziła przyjaciółka, oddając jej list. - Znasz lorda
Tak, ale wczoraj rodzice strasznie się pokłócili. Tata krzyczał coś o rozwodzie. Gloria zacisnęła z całych sił powieki. Co pocznie, jeśli rodzice naprawdę się rozstaną? Wiedziała, jak to jest: będzie musiała zamieszkać z mamą. Jak to wytrzyma?
Jęknęła i przykryła twarz poduszką, przeklinając własne wątpliwości, zdradzieckie myśli. Próbowała przekonać samą siebie, że to niemożliwe, by Santos zatęsknił do Glorii. Nienawidził jej, sam o tym mówił.
Delacroix rządziła w Balfour House, ale nie mogła pojąć, dlaczego tak źle traktował jedyne
- Jest ci bardzo wdzięczna. Czego się spodziewałeś?
głową.
Podziękowała skinieniem głowy, gdy kelner przyniósł jeszcze jeden talerz kanapek.

najwierniejszym sojusznikiem. To za sprawą strachu ludzie mówili

Dzięki Bogu, że znowu stał się arogancki i władczy. Kolana jej miękły i czuła się
turkotem.
- Co by to miało być? - Jackson przechylił się do przodu, tak że nogi krzesła stuknęły o drewnianą podłogę.

- Cały wieczór spędzi w barze. Nie ruszy się stamtąd. Po prostu nie kręć sie zbyt blisko.

normalne.
an43
Milla siedziała, wpatrując się intensywnie w aparat, usiłując

głości kilku kroków od Toma. Para nieruchomych oczu,

ostatniej chwili, kiedy już prawie ją rozrywało. Przykucnięta w
uspokoiła; wyszedł na zewnątrz, dzierżąc w rękach dubeltówkę.
31